Elektrodynamika z Teorią Pola


  • Wykład prowadzony przy pomocy transparencji, które można znaleźć na stronie do wykładu. Profesor bardzo fajnie opowiada, jednak można mu zarzucić trochę gadulstwo. Potrafi pogrążyć się w godzinnych dygresjach na temat jednego, nie tak trudnego slajdu i szybko, w skrócie omówić te na których naprawdę "coś się dzieje". Ma bardzo ciekawą osobowość, no i często zdarzają mu się nietuzinkowe teksty :) Ale to trzeba zobaczyć na własne oczy. Prof. Szymacha ma wiele niestandardowych, własnych sposób na opis niektórych rzeczy, np. dielektryków. Miałem jednak wrażenie, że wykład cały prowadzony był dość wolno i tak naprawdę z elektrostatyki i magnetostatyki wyszliśmy pod koniec semestru co upodobniło ten przedmiot trochę do fizyki II. Kolokwia i egzaminy nie robi trudne. Wszystko do zaliczenia.

  • Ćwiczenie prof. Szymachy są prowadzone dość mało energicznie, gdyż zwykle brakuje ochotników do tablicy. Dużo czasu traci się na zachęty i podpowiedzi jak to zadanie można zrobić, zamiast rzeczywiście je ruszyć. Mimo to materiał na ćwiczeniach spokojnie wystarcza do napisania dobrze kolokwiów i egzaminu (w końcu to wykładowca układa zadania). Po zatym profesor to bardzo ugodowy i przyjazny człowiek.

Szczególna teoria względności (wykład)


  • Wykład prowadzony z pasją, jednak zgodzę się z przedmówcą co do specyfiki wykładu , profesor jest niepoprawnym gadułą ( co zresztą sam przyznał sam na wykładzie :) ). Jednak widać że w tym co robi jest wirtuozem, na każde pytanie zadane podczas przerwy czy po wykładzie był wstanie odpowiedzieć zwięźle i na temat. Bardzo zależało mu też na tym żeby wyłożyć nam istotę STW i pokazać jakie błędy są nagminnie popełniane w literaturze( nawet u taki sław jak Feynman) na ten temat i które przeszkadzają w zrozumieniu tematu.